Andre Bachleda - Climate Change
60,00 zł Płyta CD [wysyłka]
40,00 zł Album [download]

Andre Bachleda - Climate Change. Premiera 29 maja (SJRecords 094) 

 

„Climate Change” to niezwykle nastrojowy i pełen emocji projekt łączący współczesny jazz, impresjonistyczne harmonie, filmową atmosferę oraz subtelną lirykę. Autorem muzyki jest Andre Bachleda – gitarzysta, wokalista i kompozytor o wyjątkowo szerokiej artystycznej biografii, którego droga prowadziła od świata sportu i olimpijskich zmagań po sceny jazzowe oraz projekty inspirowane muzyką świata, folkiem i smooth jazzem. Dwukrotnie nominowany do nagrody Fryderyk, współpracujący m.in. z Polskim Radiem, Kayax, EMI i Warner, Bachleda stworzył album bardzo osobisty – będący muzycznym zapisem doświadczeń, emocji i refleksji związanych z dojrzewaniem, zmianą oraz współczesnym światem.

Projekt Andre Bachleda & Climate Change tworzy pięciu wybitnych muzyków polskiej sceny jazzowej, których artystyczne doświadczenia przenikają kontynenty, gatunki i pokolenia. To zespół oparty nie tylko na wspólnej wrażliwości muzycznej, ale również na relacjach i przyjaźni, co wyraźnie słychać w naturalnej, organicznej komunikacji pomiędzy instrumentalistami.

Skład zespołu:
– Andre Bachleda – gitara, wokal, kompozycje
– Mateusz Pałka – fortepian
– Maciek Ślusarczyk – saksofon
– Alan Wykpisz – kontrabas
– Grzegorz Pałka – perkusja

Każdy z muzyków wnosi do projektu własny, indywidualny język artystyczny. Mateusz Pałka – ceniony pianista, kompozytor i doktor sztuk muzycznych – od lat uznawany jest za jedną z najbardziej wyrazistych osobowości polskiego jazzu. Alan Wykpisz, laureat międzynarodowych konkursów i członek High Definition Quartet, odpowiada za głębokie, przestrzenne brzmienie kontrabasu. Maciek Ślusarczyk – saksofonista, aranżer i kompozytor – współpracował z największymi postaciami polskiego jazzu, takimi jak Zbigniew Namysłowski, Leszek Możdżer czy Jan Ptaszyn Wróblewski. Z kolei Grzegorz Pałka wnosi do muzyki niezwykłą energię oraz subtelność, budując narrację pełną dynamiki i emocjonalnych niuansów.

Muzyka zawarta na albumie „Climate Change” jest jednocześnie delikatna i intensywna. To połączenie swobodnej improwizacji, lirycznych melodii oraz impresjonistycznych struktur harmonicznych, tworzących przestrzeń pełną wyobraźni i emocjonalnej głębi. Kompozycje Bachledy balansują pomiędzy jazzową wolnością a filmową narracją, budując brzmienie niezwykle sugestywne, malarskie i współczesne.

Jak mówi sam Andre Bachleda:

„Kocham jazz – to rodzaj muzyki, którego najczęściej słucham. Ta płyta jest mocno zainspirowana moim dojrzałym życiem, różnymi przeżyciami oraz światem, który nas otacza. Czekałem długo, by spotkać muzyków, którzy naprawdę zrozumieją tę muzykę i potrafią ją zagrać. Zespół nazywa się Climate Change – tytuł nawiązuje do wspaniałej grupy Weather Report, ale także do współczesnych czasów oraz zmian klimatu w moim własnym życiu. To przede wszystkim grupa przyjaciół, a przy tym wspaniałych muzyków.”

Premierze albumu towarzyszyć będzie koncert premierowy, który odbędzie się 14 czerwca 2026 roku w Muzeum Sztuki i Techniki Japońskiej Manggha w Krakowie.

 

Jazz Forum o Climate Change: 

https://jazzforum.com.pl/main/news/andre-bachleda-climate-change

 

Nie chcę się skupiać na artyzmie każdego z poszczególnych wybornych muzyków, jedynie dodam, że Bachleda każdemu daje przysłowiowe pięć minut, przez co twierdzenie, że: „album powstał z potrzeby wspólnego muzykowania i improwizacji, a zespół działa >jak jeden organizm< gdzie najważniejsza jest relacja między muzykami, a nie popisy indywidualne”, nie jest pustosłowiem. Tak de facto jest. Brawo. Proszę o więcej.

 - Piotr Iwicki JazzGazeta

Co szczególnie podkreślam, wszystko co robi nosi silne piętno artyzmu, jest dopracowane, wycyzelowane w każdym calu. Tak jak ta płyta.

 - Piotr Iwicki JazzGazeta

 

Osiem utworów na płycie, wszystko to kompozycje lidera, tworzą spójną stylistycznie opowieść. Płyta wysmakowana, z szacunkiem dla każdego dźwięku. Kompozycje z przyjemną linią melodyczną, pieczołowicie zaaranżowane. Zestawione z pomysłem, żeby nie znudzić słuchaczy mają zróżnicowany charakter formalny.

 - Marek Demidowicz Dziennikarz Muzyczny (FB)

 

To płyta bez zbędnych fajerwerków, bez pretensji do awangardy. To płyta bardzo przyjemna w odsłuchu, z mnóstwem smaczków i ciekawych brzmień. Mam dużą przyjemność wsłuchiwać się w drugie i trzecie plany, wyławiać pojedyncze ciekawe dźwięki. Styl gry na gitarze, jej brzmienie są nieco inne w każdym utworze. To właściwie krótka historia jazzowej gitary, od swingu do fusion. Bardzo cieszy mnie odkrycie kolejnego polskiego gitarzysty jazzowego, szczególnie że płyt firmowanych przez gitarzystów wciąż niedosyt.

 - Marek Demidowicz Dziennikarz Muzyczny (FB)

 

To duża sztuka przekształcić nieoczywiste rozwiązania harmoniczne we własny język, który ostatecznie będzie mienił się oryginalnym kolorytem i przyjemnym klimatem otulającym percepcję słuchacza. Właśnie tak dzieje się na albumie „Climate Change” zespołu Andre Bachledy, gdzie połączenie muzyki etnicznej, rockowego charakteru i jazzowej swobody wykonawczej przyniosło zaskakujące efekty. Tym bardziej, że mamy do czynienia z żywą, organiczną materią, obezwładniającą znakomitym, wręcz mistrzowskim wykonawstwem oraz głębokim artyzmem, wyraźnie obecnym w każdym momencie tej płyty.

 - Łukasz Dębowski Polska Płyta/Polska Muzyka

 

Być może dla osób znających wcześniejsze albumy Andre – Andrzeja – Bachledy ten materiał okaże się zbyt daleko odsunięty od tego, co wcześniej tworzył. Jednak dla słuchaczy ceniących trafnie rozwiniętą myśl jazzową „Climate Change” może stać się albumem pierwszorzędnym, pełnym zwrotów akcji, a jednocześnie niosącym głębsze znaczenie, ukryte już w samym tytule projektu. Symbolicznie jest to również wyraźna zmiana w myśleniu artystycznym samego twórcy, który nie rezygnuje przecież z gitarowych impresji, tym razem umiejętnie wtopionych w nową strategię muzyczną. Słucha się tego z dużą przyjemnością.

 - Łukasz Dębowski Polska Płyta/Polska Muzyka

 

Struktura utworów bazuje na impresjonistycznych harmoniach i lirycznych melodiach, stanowiących punkt wyjścia do swobodnej improwizacji, których tu jednak nie ma zbyt wiele. Aranżacje kładą nacisk na interakcję pomiędzy muzykami i kolektywną budowę narracji, unikając eksponowania indywidualnej wirtuozerii kosztem spójności materiału. Taki eklektyzm zasługuje na dużą pochwałę – dzięki niemu muzyka nabiera uniwersalnego charakteru i skutecznie otwiera się nie tylko na hermetyczną, stricte jazzową publikę.

 - Robert Kozubal Jazzda.net

 

Galeria